g15

Zmarnowany potencjał wyświetlaczy Logitecha

Wyświetlacz LCD w klawiaturach Logitecha wydawał się być czymś innowacyjnym, co może zrewolucjonizować rynek klawiatur dla graczy. Tak się nie stało za sprawą złego podeśjcia do tematu przez deweloperów gier. Teraz Logitech promuje rozwiązanie Arx Control, które monochromatyczny wyświetlacz zmienia na smartfon czy nawet tablet. Czy coś się zmieni? Pewnie nie. A szkoda, bo dodatkowy ekran nadal zasługuje na uwagę.

Podobno GamePanel w klawiaturach Logitecha z serii G nie ma sensu i jest tylko bajerem. Podobno nikt z niego nie korzysta i aplety (aplikacje wyświetlane na LCD) do niego robione są z przymusu, przez co nie mają sensu. Podobno… No właśnie, podobno i podobno. Te stwierdzenia są ignoranckie i często wypowiadane przez ludzi, którzy albo nie korzystają z dodatkowego LCD w należyty sposób, albo w ogóle nie mieli z nim do czynienia. Sam wykorzystuję go do kontroli temperatury podzespołów mojego komputera czy zmiany piosenek w odtwarzaczu i nie narzekam. Jednak jest w tych stwierdzeniach ziarnko prawdy. Twórcy gier, którzy decydują się na aplet do tych klawiatur podchodzą do niego jako nic nieznaczącego bajeru. Nie traktują go jako ekranu pomocniczego, a gier które wyświetlają na nim przydane informacje można policzyć na palcach jednej ręki.

Programisto, robisz to źle

Applet Crysis
Applet Crysisa wyświetla same
zbędne informacje, które
znajdziemy na ekranie monitora.

Sam nie wiem czy cały ten problem wynika z braku wyobraźni czy niechęci zrobienia czegoś przydatnego, przez co te wyświetlacze dublują informacje zawarte w interfejsie gry. No come on, jeżeli mam do wyboru możliwość poparzenia w róg ekranu lub zjechania wzrokiem na klawiaturę, to wiadomo, że wybiorę to pierwsze. Nie widzę sensu narażania życia mojej postaci, żeby zobaczyć coś co i tak mam pod ręką. Nic dziwnego, że w tym przypadku informacje na wyświetlaczu są tylko bajerem. Ten ekran musi działać inaczej.

Wygląda na to, że Logitech nie do końca dobrze tłumaczy developerom jak mają wykorzystać GamePanel, a ci robią swoje aplety na ślepo, nigdy nie korzystając z dobrodziejstw drugiego ekranu. Logitech na głównej stronie pisze, że ARX Control służy do zarządzania urządzeniami peryferyjnymi podczas gry kontroli swojego systemu. Z tym się zgodzę w stu procentach, bo Logitecha G15 kupiłem głównie po to, żeby podczas gry miniekran wyświetlał mi piosenki, które aktualnie lecą w moim odtwarzaczu, pokazywał ilość FPS-ów i temperaturę GPU (MSI Afterburner), dodatkowo przydatny jest zegarek (gdyby stracił poczucie czasu) i wskaźnik głośności systemu. Ale o ile w programach użytkowych działających w tle GamePanel sprawdza się świetnie, to gry nie wykorzystują jego potencjału. Drugi LCD idealnie sprawdza się jako wyświetlacz informacji, których nie widać na głównym ekranie i tę zaletę powinni eksponować projektanci apletów.

Co powinno wyświetlać się na dodatkowym ekranie?

unlock
Ciekawa informacja kiedy odblokujemy
kolejne bonusy w BF Bad Company 2.

Przede wszystkim powinno się pominąć dublowanie informacji z interfejsu, bo nie ma to najmniejszego sensu. Za to koniecznie powinny się znaleźć statystki, które widzimy dopiero po otwarciu konkretnego okna w menu. W grach cRPG chciałbym zobaczyć liczbę dostępnych miejsc w ekwipunku lub procent zniszczenia zbroi lub oręża. Chciałbym mieć te statystyki zawsze pod ręką, ale niekoniecznie na ekranie monitora. W grach wyścigowych nie miałbym nic przeciwko notowaniu czasów moich przeciwników, by móc porównywać przewagę czasową w każdym momencie, a nie tylko na checkpointach. W grach multiplayer chętnie chciałbym móc sprawdzać mój ping, k/d ratio i w trakcie śmierci wiedzieć jakie obrażenia otrzymałem od przeciwnika i z jakiej broni zginąłem. Gry strategiczne mogłyby pokazywać stoper, który informowałby mnie za ile czasu skończy się budować ostatnio postawiony przeze mnie budynek. Z tych luźno rzucanych pomysłów wniosek jest jeden – chcę widzieć wszystkie przydatne statystki, które można zobaczyć dopiero po otwarciu menu gry i mając wybór spojrzenia na klawiaturę lub zawalenie ekranu dodatkowymi oknami interfejsu wybierałbym to pierwsze.


Demonstracja dość głupiego wykorzystania
ARX Control, ale widać tu potencjał aplikacji.

Jeżeli chodzi o ARX Control, to tu jest trochę więcej zabawy. On powinien działać na trochę innej zasadzie, bo skoro nasz wyświetlacz jest mobilny, to gdzieś pod opisanymi powyżej ukrytymi statystykami powinny znaleźć się również te podstawowe. Po co? Po to, żeby móc grę przenieść poza pokój gracza. I nie mówcie, że nigdy Wam się nie zdarzyło zostawić gry bez opieki, bo w to nie uwierzę. Wgląd na podstawowe statystyki spowoduje, że będziemy mogli się domyślić co dzieje się na ekranie gry, a w najważniejszym wypadku włączymy pauzę. To sprawia, że pauza powinna być jedną z ważniejszych funkcji tego systemu, bo pozwoli przerwać grę, w której będzie działo się coś podejrzanego. A dowiemy się tego patrząc np. na spadające HP naszego bohatera. Poza tym ważnym szczegółem w koncepcji GamePanelu nie powinno się nic zmienić – wyświetlać to co jest niewidoczne na pierwszy rzut oka. A ze względu na to, że smartfony mają kolorowe wyświetlacze, może to być nawet mapa (ta widoczna po wciśnięciu klawisza „M”). Przydatne i często wykorzystywane w Companion Appach.

Nie czarujmy się. Los monochromatycznych GamePanelów Logitecha wydaje mi się już przesądzony. Jednak dla ARX Control jest jeszcze nadzieja! Tylko nich ktoś uświadomi twórców gier, że zamiast wyświetlania nazwy questów czy liczby pozostałych naboi w magazynku aplety muszą zacząć wyświetlać przydatne informacje. Takie które wygodniej będzie sprawdzić poprzez spojrzenie na drugi wyświetlacz, niż otwarcie okna menu. Ale żeby zobaczyć użyteczność tych paneli, programiści najpierw muszą ujrzeć ich potencjał i zacząć ich używać. A dla tej grupy zawodowej kupno klawiatury za 400zł jest równie głupie co skok do wody na główkę. Dlatego nie wieszczę w najbliższym czasie żadnej rewolucji.