The Offspring Aren’t Alright

Jeśli wierzyć starej zasadzie, że najlepiej zaczyna się „od początku”, to serię Welcome to Pop Punk Paradise muszę zacząć od przedstawienia prawdziwych dinozaurów. Bo jak inaczej nazwać zespół, który nieprzerwanie od 1986 roku dostarcza nam kawał dobrej muzyki i wraz z Green Day’em uważany jest za twórców pop punku? Co więcej, to dzięki niemu ten gatunek w latach ’90 stał się sławny i wszedł do szeroko rozumianego mainstreamu. Uwaga, uwaga! Nadchodzi prawdziwy T-Rex, to The Offspring.

Jak na dinozaura przystało, The Offspring ma duży dorobek muzyczny. Od 1984 roku nagrali 8 albumów studyjnych i na tym nie poprzestają. Właśnie kończą nagrywać kolejną płytę, której premiera jest zapowiedziana na wiosnę 2012. Jest więc w czym wybierać.

Do przedstawienia zespołu wybrałem kilka piosenek przedstawiających w pigułce klimat Offspringa. Zaczynamy.

The Kids Aren’t Alright

Jeśli miałbym wybrać najbardziej znaną piosenkę Offspringa wybrałbym właśnie The Kids Aren’t Alright. Tytuł jest aluzją do piosenki Kids Are Alright śpiewanej przez zespół The Who. W momencie wydania singla The Kids Aren’t Alright nie odniosła zdumiewającego sukcesu, jednak patrząc na statystyki na Last.fm czy Spotify jest to najczęściej słuchana piosenka zespołu.

Chcąc poznać zespół musimy posłuchać tej piosenki. Znajdziemy w niej całą kwintesencję muzyki tworzonej przez ten amerykański zespół. The Offspring bardzo często w swoich piosenkach porusza poważne tematy.  Tutaj mamy o zmarnowanych szansach i rozczarowaniu życiem. Ale jej temat nie jest wzięty z kosmosu, inspiracją do jej stworzenia był powrót po latach w rodzinne strony. Majstersztyk.

Want You Bad

Pop punk charakteryzuje się chwytliwymi, beztroskimi piosenkami i The Offspring takie też ma w swoim repertuarze. Want You Bad to jedna z moich ulubionych. Czasami w życiu zdarza się, że poznajemy prawie idealnego partnera. No właśnie, prawie. Z czasem brakuje nam tej jednej jedynej cechy i chcemy ją wymusić na partnerze. Właśnie o tym jest ta piosenka. Koniec z przyzwoitością, czas być niegrzecznym!

Gone Away

The Offspring jeśli śpiewa o miłości, to klimat tych piosenek często nie jest tak wesoły i beztroski. Zamiast kawałków o młodzieńczych uczuciach słyszymy o dojrzałej miłości. Gone Away to piosenka o miłości w stylu The Offspring. Jest smutna i przygnębiająca. I nie dlatego że zespół śpiewa muzykę emo. To dlatego że wokalista, Dexter Holland stracił żonę w wypadku samochodowym i jego słowa, pełne bólu, są skierowane właśnie do niej. Chcąc poznać zespół nie można przejść obok Gone Away obojętnie.

I Choose

Wesoły kawałek o samobójstwie. Ciekawe jest to, że mimo trudnego tematu naprawdę potrafi poprawić humor. Komu samobójstwo poprawia humor?! Brrr… W piosence główny bohater spada z klifu i opowiada o swoim życiu. O tym co robił gdy był młody i nieświadomy tego jakim bagnem jest życie. I ostatecznie, że zamiast tego koszmarnego życia wybrał swoją, lepszą drogę. Dlatego spada dalej…

Spare Me The Details

Podawanie ciężkich tematów w lekki sposób, taki że możemy sobie nimi poprawić humor, The Offspring opanował do perfekcji . Ze Spare Me The Details nie jest inaczej. Kolejna smutna piosenka podana w pozytywny sposób.

Bohater został zdradzony przez swojego „głupiego pączuszka”, który na imprezie wypił trochę za dużo. Teraz leży w łóżku i żałuje, że kiedykolwiek mógł się związać z taką osobą. Rozumie swoich przyjaciół, którzy chcą mu o tym wszystkim powiedzieć, ale prosi ich, do diabła, żeby oszczędzili mu szczegółów, bo to dla niego okropny ból!

Genialny koncept, aż dziwne, że piosenka wyszła jako singiel tylko w Nowej Zelandii. A w tym wszystkim najlepsze jest to, że jeśli nie skupimy się na tekście tej piosenki, możemy pomyśleć, że jej tematem jest coś pozytywnego.

Trzy słowa od prowadzącego

The Offspring to jedna z moich ulubionych kapel pop punkowych. Od nich zacząłem swoją przygodę z pop punkiem i po tylu latach nadal bardzo często ich słucham. Największym plusem zespołu jest podawanie poważnych tematów w lekki sposób. Jeśli ktoś potrafi myśleć, to zrozumie co autor chciał przekazać. A jeśli nie, to będzie się bawił przy dobrej muzyce.

Dla wielu słuchaczy dużą przeszkodą w odbiorze The Offspring jest specyficzny wokal Dextera, ale uważam go bardziej za zaletę, niż wadę. To on dodaje zespołowi charakteru niepowtarzalności. Do niego trzeba się przyzwyczaić. Gdy to się stanie muzyka zespołu na pewno was pochłonie.

Mam nadzieję, że Welcome to Pop Punk Paradise przypadł wam do gustu i za tydzień również przeczytacie moje wypociny. Mogę wam zdradzić, że tym razem czeka na was coś mniej znanego, ale również bardzo dobrego. W takim razie, do przeczytania!