Przegląd The Humble Indie Bundle #3

Co należy zrobić, żeby za jednym zamachem kupić gry dokładnie za tyle ile chcemy, wspomóc fundacje charytatywne i zostać za to nagrodzonym? Odpowiedź jest jedna – wziąć udział w akcji The Humble Indie Bundle 3. Za min. 1$ możemy kupić wielokrotnie nagradzane perełki gatunku indie: Crayon Phisics Deluxe, Cogs, VVVVVV, Hammerfight And Yet It Moves. Ale to nie wszystko, bo za to, że bierzesz udział w tak szczytnej akcji zostaniesz nagrodzony grą Steel Storm oraz trialem Minecrafta. Właśnie za tą hojność lubię wspierać takie inicjatywy.

W tej edycji Humble Bundle w większości mamy do czynienia z grami logicznymi oraz łamigłówkami. Cryon Phisics Deluxe to zdecydowany hit tej paczki (o ile o jakimś tytule możemy powiedzieć „hit”). Marzyliście kiedyś o posiadaniu zaczarowanego ołówka? W tej grze to marzenie może się spełnić. Dostajemy do dyspozycji  zaczarowane kredki, które w swoje rysunki wkładają duszę. Przez co klocek, który narysujemy nabiera masy i spada, a mosty po ich zakotwiczeniu wiszą w powietrzu. Celem jest doprowadzenie piłeczki do gwiazdki, która umieszczona jest w trudno dostępnym miejscu. Grę warto zainstalować choćby po to, żeby pobawić się fizyką gry.

Cogs możemy porównać do zabawą kostką Rubika. Na czas układamy kostki-mechanizmy, które przy odpowiednim ustawieniu zaczynają działać (np. latać). Za szybkość z jaką ułożymy daną kostkę oraz za jak najmniejszą ilość ruchów zostajemy odznaczeni medalami. Typowa gra logiczna, która przy odrobinie dobrych chęci potrafi wciągnąć.

VVVVVV to gra, która w ogóle mi się nie podoba. 8-bitowa platformówka 2D, w której możemy poruszać się niebieskim klockiem ludzikiem w lewo i prawo oraz zmieniać grawitację. Przez co raz chodzimy po podłodze, a raz po suficie. Naszym największym wrogiem są kolce w kształcie litery V. Spotkamy praktycznie wszędzie, a kontakt z nimi kończy się utratą życia. Szczerze mówiąc jak byłem mały, to grałem w o wiele lepsze 8-bitowe produkcje, które biły VVVVVV na głowę.

Gra Hammerfight, to zręcznościówka, która w pierwszej kolejności przekonała mnie do zakupu THIB#3. Miłość do latanie helikopterami w 2D zaszczepiłem w sobie już jako dzieciak w przedszkolu grając w UGH! i liczyłem, że tutaj mógł czuć się spełniony. Niestety, o ile inne tytuły Humble Bundle zaskoczyły mnie pozytywnie, to Hammerfight mocno mnie zawiódł. Rozgrywka polega na nieustannej walce z przeciwnikami za pomocą młota przyczepionego do helikoptera. Sterujemy myszką. Jednak machanie nią w kółko nie należy do moich ulubionych czynności, a tylko w ten sposób możemy pokonać przeciwnika. Gra znudziła mi się zanim w ogóle zaczęła się rozkręcić. Może kiedyś dam jej drugą szansę.

And Yet It Moves to kolejna dziwna logiczna platformówka. Tutaj zamiast bawić się grawitacją trzęsiemy całym światem. Mamy klawisze odpowiedzialne za poruszanie narysowanym ludzikiem oraz te które pozwalają kręcić światem w lewo i prawo. Jeśli zrobimy to źle, nasza postać spadnie z za dużej wysokości i rozbije się na kawałki. AYIM zaciekawiło mnie o wiele bardziej niż VVVVVV, jednak i tak nieprędko do niej wrócę. Tło w postaci kolażu skutecznie odpycha mnie od tego tytułu.

Wymienione gry nie są najwyższych lotów i nie mamy tu zdecydowanych hitów takich jak w poprzednich edycjach The Humble Indie Bundle (World of GooBraid). Jednak warto je kupić choćby po to, żeby wspomóc fundacje Electronic Frontier FundationChild’s Play czy samych twórców, aby dalej chciało im się rozwijać sektor gier niezależnych. Ja zawsze będę brał udział w takich przedsięwzięciach i was serdecznie do tego zachęcam. Poza tym można traktować je jako ciekawostki lub zapychacze czasu (jeśli ktoś ma go za dużo).

Skromne datki na konto The Humble Indie Bundle 3 można wpłacać jeszcze tydzień (t.j. do 9 sierpnia). Zainteresowanych odsyłam na oficjalną stronę TIHB#3. Wszystko co najważniejsze (w tym gry) można zobaczyć powyżej na filmiku promującym akcję.