mcvirtus

E-sportowe żarcie w McDonaldzie

Szwedzi w McDonaldzie mieli swojego McNiP-a, a Polacy chcą mieć kanapkę nazwaną „Virtus Pro”. I wygląda na to, że nasi mistrzowie Counter-Strike’a mają realną szansę na powtórzenie sukcesu zamorskich sąsiadów. Niedawno do Polski zawędrował konkurs „Mój Burger”, w którym ludzie wymyślają przepisy na idealną kanapkę sprzedawaną w McDonald’s. Janusz „Snax” Pogorzelski zgłosił swojego burgera i na razie zajmuje pierwsze miejsce w głosowaniu.

Rok temu świat obiegła informacja, że fan drużyny Ninjas in Pyjamas stworzył hamburgera na cześć swojego ulubionego zespołu, a następnie jego dzieło trafiło do ogólnokrajowej sprzedaży. McDonald’s Sverige duże zainteresowanie produktem zamienił w jeszcze większy sukces. Zaprosił autora pomysłu wraz z NiP-em do swojej restauracji i przygotował „beta testing” ich nowej kanapki. O całym zdarzeniu informowały media gamingowe na całym świecie. U nas informowały o tym m.in. Gamezilla, Gram.pl, Polygamia czy nawet tak casualowy serwis jak gry.onet.pl.

Co na to polski McDonald’s?


Betatesty McNiPa w Szwecji.

i

Tym razem, wydaje się, że to McDonald’s Polska będzie mógł wykazać się pomysłowością i przypodobać się polskim fanom e-sportu (a zapełniony Spodek na IEM Katowice potwierdził, że jest ich dużo). Dlaczego? Ponieważ hamburger Janusza Pogorzelskiego prowadzi w konkursie „Mój Burger” miażdżącą przewagą głosów, która wynosi ok. 10 000. Co prawda, kanapka Snaxa będzie musiała przejść jeszcze test smaku, jednak gracz Virtus.Pro uchodzi za prawdziwego smakosza (sądząc po stylu w jakim prowadzi swój fanpage), więc prawdopodobnie jego dzieło będzie bardzo dobre. Konkurs trwa do 24 września. W tym czasie będzie trudno go wyrzucić z TOP10, tym bardziej, że głosów na burgera Janusza stopniowo przybywa.

Virtusi chcą mieć swoją kanapkę prawdopodobnie po to, żeby pokazać światu, że nie tylko NiP jest poważany w swoim kraju. A sprawa jest o tyle ciekawa, że raczej nieczęsto się zdarza, żeby jacykolwiek mistrzowie świata, za darmo (bo nie ma pewności czy wygrają) robili reklamę  jakiemuś przedsiębiorstwu. Ich wizerunek leży na tacy i tylko czeka, żeby Mac go wykorzystał. Chłopaków z Virtus.Pro znają chyba wszyscy ludzie kojarzący mniej więcej czym jest e-sport. Wygrywają od prawie 10 lat największe turnieje Counter-Strike’a i mają dziesiątki tysięcy fanów nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie.

Pokaż kotku, co masz w środku

Skład kanapki „VIRTUS PRO”:
Bułka góralska duża
Papryczki jalapenios
Plasterek pomidora
Pikle
Sos maj.-jog. łagodny
2x Ser cheddar
2x Filet z kurczaka w panierce
Sos pesto
Rukola

Chociaż nie znam się na tzw. „śmieciowym żarciu”, to kanapka Virtusów wydaje się nadspodziewanie zdrowa. Dużo w niej warzyw, są zioła, a podwójny kurczak raczej nie jest jakoś nadmiernie szkodliwy. Jako osoba aktywna fizycznie i będąc zmuszony stołować się w McDonaldzie, prawdopodobnie wybrałbym kanapkę pokroju tej „Virtus Pro”, niż tłustego Cheeseburgera czy innego Mac-a z wołowiną. Czyżby kanapka była projektowana z myślą o drużynowym kulturyście – Pashy? Jarosław nie raz opowiadał, że wyjeżdżając na turnieje je niezdrowe jedzenie. Kanapka Virtus Pro byłaby dla niego dobrą alternatywą podczas wypadów na krajowe LAN-y.

Kanapkę Snaxa można zobaczyć na oficjalnej stronie konkursu. Żeby na nią zagłosować należy kliknąć zielony przycisk „TAK”, a następnie wybrać 2 produkty, o które zapyta nas strona. Gdyby wynik konkursu zależał od ilości głosów, byłbym pewny, że „Virtus Pro” trafi do McDonaldowego menu. Jednak, to spece z Mac-a zdecydują czy tak się stanie. Bardzo ciekawi mnie czy i nasz rodzimy oddział dostrzeże potencjał drzemiący w esporcie. //Tym bardziej, że z miłą chęcią zobaczyłbym Mac-a na następnym IEM-ie w Polsce, bo KFC nie stanęło na wysokości zadania. Ale to już materiał na inną historię…