Koszulki Dragon Ball w Croppie w dobrych cenach

Dragon Ball w Croppie w dobrych cenach

Fanem Dragon Balla jestem od dziecka, więc gdy dowiedziałem się, że w CROPP-ie są promocje na oficjalnie licencjonowane koszulki z tego anime – nie mogłem przejść obok tej sytuacji obojętnie. Wsiadłem w samochód i ruszyłem na podbój najbliższego sklepu. Jak się, okazało za 20-30 zł można kupić prawdziwe perełki.

Kolekcja koszulek z Dragon Balla dostępna jest już od maja. Jednak początkowo, Cropp mocno przesadził z cenami i za pojedynczy egzemplarz musieliśmy zapłacić aż 60 zł. To duża przesada, bo wzory nie zasługiwały na taką cenę. Na szczęście, teraz trwa wyprzedaż kolekcji letniej, więc te zaporowe ceny spadły do okolic 20-30zł za egzemplarz. To kwoty jakie każdy fan Dragon Balla jest w stanie wydać, żeby zaspokoić swoje dragonballowe żądze.

[Galeria koszulek]

Do wyboru mamy sześć wzorów w różnych kolorach: dwie czarne, biała, szara, zielona i czerwona. Szczególnie do gustu przypadła mi czarna z bohaterami z sagi Cella, jednak druga czarna i zielona również są ładne (te z japońskimi napisami Dragon Ball Z – ドラゴンボールZ). Czerwona i szara ujdzie, aczkolwiek mogłyby być lepiej wykonane, natomiast zupełnie nie wiem kto projektował białą, która wygląda paskudnie. O ile Goku jest w normalnej pozie, to ten samochód nie pasujący do Goku, jakieś różowe pasy w tle i okropny napis DRAGON BALL całkowicie zaniżają ocenę tego t-shirta (który moim zdaniem zasłużył na dwóję na szynach). Jedyne usprawiedliwienie, dla którego możemy kupić tę koszulkę jest to, że jest w ładnym, białym kolorze.

Ogólna ocena tej kolekcji to 4/5. Ratują ją świetne czarne koszulki i niezła zielona. Reszta jest raczej przeciętna i prawdopodobnie każdy fan Dragon Balla z gotowych artworków, potrafiłby zaprojektować coś lepszego. Jednak liczą się też chęci i fakt, że Croppowi chciało się wydać taką kolekcję do sklepów, podczas gdy nawet największe sieciówki omijają ten japoński fenomen szerokim łukiem. Jeśli czujesz się fanem Dragon Balla, czym prędzej powinieneś ruszyć do sklepu po koszulkę, zanim skończy się promocja. Jeśli nie, raczej nie masz tu czego szukać, bo w sklepie znajdziesz ładniejsze.