Koniec Złotej Piątki

Co z tą Piątką? To koniec?

Na fanpage’u Złotej Piątki pojawił się dziwny wpis sugerujący koniec najlepszej polskiej drużyny w historii Counter Strike’a. Wcześniej jeden z jej graczy, TaZ wspominał, że nie chce kończyć swojej przygody z CS-em, ale nie wie jak będzie wyglądała jego przyszłość. Loord właśnie odszedł na e-sportową emeryturę. Na dodatek los Golden FiveESC Gaming jest niepewny, ponieważ organizacja kilka miesięcy temu nie przedłużyła z graczami kontraktów i nie zapowiada się, żeby to uległo zmianie. Czy to oznacza koniec naszej polskiej Złotej Piątki?

Wygląda na to, że tak. A już na pewno nie w tym samym składzie, który mogliśmy oglądać przez ostatnie lata. Loord odszedł i raczej już nie wróci. Złota piątka to żywa legenda polskiego e-sportu. Neo, TaZ, Loord, kuben, Luq czy później Pasha to osoby bez których sporty elektroniczne w Polsce nie byłyby takie jakie są teraz. Ci ludzie kilkukrotnie zostawali mistrzami świata w różnych turniejach. Zawsze przynosili Polsce chlubę i informowali świat, że Polacy też potrafią grać w gry. Oficjalny profil Golden Five w czwartek opublikował wiadomość:

LIPIEC 2006 – LIPIEC 2013 
GG g5

Sugeruje ona, że g5 (Golden Five) po 7 latach funkcjonowania rozpada się. Nie wiadomo czy całkowicie, czy tylko częściowo. Plotki mówią, że na emeryturę przechodzą wszyscy gracze. Serwisy branżowe podejrzewają, że złota czwórka weźmie kogoś z zagranicy i zmieni organizację. Brani są pod uwagę Ladislav „GuardiaN” Kovacs i Virtus.pro. Jeszcze inne źródła mówią o całkowitym rozbracie polskich graczy i każdy z nich miałby iść w swoją stronę. Możliwe, że TaZ i Neo mieliby nawet zmienić dyscyplinę na League of Legends. W Internecie aż gęsto jest od plotek i domysłów.

Najbardziej prawdopodobny wydaje mi się scenariusz z dobraniem nowego gracza i znalezieniu nowego domu. Burza medialna jaka postała wokół ich deklaracji na Facebooku na pewno powinna pozytywnie wpłynąć na możliwość pozyskania sponsora. A może polscy gracze wypatrzą jakiś nieoszlifowany diament na polskiej scenie i to z nim postanowią podbić świat? A może jednak mają już dość tych ciągłych problemów z zatrudnieniem i w końcu zawieszą „myszki na kołku”? A może… Mnóstwo pytań, zero odpowiedzi. Jak będzie, czas pokaże.

A na koniec dziękuję wszystkim graczom Złotej Piątki za wszystkie te wspaniałe chwile, które dzięki nim mogłem przeżyć w ciągu tych 7 lat. Za te nieprzespane noce, ze emocje i za wkład w rozwój e-sportu. Jeśli to koniec, to zrozumiem, a jeśli reorganizacja, to cieszę się, że jednak nie koniec. Gaming Forever!