CF 98 - 13 do przesłuchania za darmo

CF98 – 13 do przesłuchania za darmo

Wczoraj premierę miała nowa płyta CF98 – 13. I podobnie jak poprzedni album, tak i ten, w ramach promocji trafił na serwis oferujący przesłuchiwanie piosenek. Tym razem nie jest to MySpace, a BandCamp, ale nie zmienia to faktu, że całą Trzynastkę można przetestować za darmo. Jeśli ktoś jest zainteresowany przesłuchaniem albumu, to powinien się spieszyć, bo prawdopodobnie za kilkanaście dni promocja się skończy.

Gdyby tego było mało, to płyta do przesłuchania za darmo to nie jedyna niespodzianka, jaką przygotował zespół dla swoich fanów. Niedawno na profil YouTube CF98 trafił teledysk nowego kawałka „Podaj dalej”.

Moje pierwsze wrażenia z „13” są bardzo pozytywne. Dwanaście piosenek, które dobrze oddających kosmiczny nastrój płyty. Początkowo myślałem, że okładka płyty jest po prostu ładna i nie ma nic wspólnego z klimatem płyty. Jednak słuchając piosenek da się odczuć kosmiczną atmosferę. Podkreślają ją szczególnie inra piosenek i utwory instrumentalne, które wydają się jakby były z innego wymiaru. Są to bardzo relaksujące dźwięki. Oprócz promujących płytę „Podaj dalej” i „Dźwięku tłuczonego szkła” album składa się z kilku innych perełek, które potrafią zachwycić. Szczególnie do gustu przypadły mi „Nowy plan” i „Fakty ludzie i pieniądze”. Kawałki dobre zarówno pod względem muzycznym jak i tekstowym. Miłą niespodzianką są dwa ostatnie utwory akustyczne (Nowy planOK z poprzedniej płyty), które ładnie zamykają całą kompozycję. Jedyne czego mi zabrakło to jakiegoś instrumentala na koniec, który pokazałby, że rakieta CF98 zaczyna się oddalać i znika w przestworzach galaktyki (coś w rodzaju End Piece Millencolina).

O ile wydawało mi się, że „13” będzie płytą bardzo podobną do „Nic do stracenia”, to po wstępnym przesłuchaniu kawałków stwierdzam, że jest to płyta zupełnie inna od swojej poprzedniczki. Każda z nich ma swój odmienny klimat i nie sposób je porównywać. Tutaj mamy do czynienia również z utworami instrumentalnymi i akustycznymi, a podobieństwami obu płyt może być tylko tematyka piosenek śpiewanych przez wokalistkę. Nową płytą jestem bardzo pozytywnie zaskoczony i polecam jej przynajmniej przesłuchać, bo to kawał dobrego pop punku.

Płytę można już kupić cyfrowo na iTunes (za 6,99€) i analogicznie na koncertach oraz w sklepach z muzyką. Empik sprzedaje ją za 34,99zł. Cena nie wydaje się ani wygórowana, ani jakoś specjalnie niska. Jest w sam raz i chyba jest w porządku za płytę jednego z najlepszych polskich zespołów pop punkowych.