W końcu udało mi się zobaczyć Koniec Świata na żywo. Wstyd się przyznać, ale zespół znam od 2006 roku i od tego czasu nie wybrałem się na żaden ich koncert. Biorąc pod uwagę, że KŚ jest ze Śląska, to sam nie wiem jak mogłem do tego dopuścić, a przecież okazji było wiele. Na szczęście z okazji urodzin ul. Mariackiej w Katowicach mogłem ich zobaczyć i posłuchać. Pomimo słabej organizacji Mariacka Street Party wypadli bardzo dobrze. Wybawiłem się po wsze czasy. Read the rest of this entry »
Archive for the ‘Real life’ Category
Koniec Świata w Katowicach!
KATOurodziny
W tym roku Dni Katowic zapowiadały się naprawdę obiecująco. Przez trzy dni występowali artyści, których od dawna chciałem zobaczyć na żywo, a tak się fajnie złożyło, że większość z nich grało w sobotę. Co mogłem zrobić? Nic innego niż wsiąść w samochód i ruszyć do stolicy województwa na koncerty Pablopavo i ludzików, Negatywu, Abradaba i Pogodno.
Wcześniej tylko „przeprosiłem się” z naszymi siatkarzami (którzy na szczęście wygrali z Niemcami) i Adamkiem (który niestety przegrał z Kliczką), bo musiałem z nich zrezygnować na rzecz muzyki. Ale było warto. Read the rest of this entry »
Zreggenerowany na Zamku
O powiecie będzińskim można powiedzieć dużo złego, ale na pewno nie to, że nie potrafi organizować koncertów na pożegnanie lata. Co roku w Będzinie i Czeladzi odbywają się festiwale o wieloletniej tradycji, których organizacja stoi na wysokim poziomie. W Czeladzi mamy Reggenerację, gdzie można posłuchać koncertów w rytmie reggae. Natomiast w Będzinie odbywa się Festiwal Muzyki Celtyckiej „Zamek”, na którym można posłuchać i poznać kulturę Celtów. Miałem to szczęście, że udało mi się odwiedzić oba festiwale i jestem z nich bardzo zadowolony. Read the rest of this entry »
Wypad totalnie zakręcony
Lubicie kiedy strach bezczelnie zagląda w wasze oczy? Kiedy mózg nie potrafi ogarnąć tego co się dzieje i nasze zmysły wariują? Albo kiedy przeciążenia są tak mocne, że czujemy się jakbyśmy byli powykręcani? Ja uwielbiam! A to wszystko przeżyłem całkiem niedawno dzięki miłej nieznajomej, która zaprosiła mnie do Śląskiego Wesołego Miasteczka. Obok tak wspaniałego zaproszenia nie mogłem przejść obojętnie. W końcu karuzele są totalnie zakręcone. Read the rest of this entry »
Kukiz królem sceny!
Często zdarza się, że artyści którzy grają koncerty na imprezach otwartych podchodzą do nich lekceważąco. Grają kilka numerów dając z siebie 50% mocy, zabierają kasę i jak najszybciej uciekają. Bo po co się starać dla przypadkowej publiczności? Jednak nie wiem dlaczego, ale na Dniach Gminy Bobrowniki tak to nie działa. W tym przekonaniu utwierdzili mnie Paweł Kukiz i Piersi dając najlepszy koncert jaki widziałem w tym roku. Read the rest of this entry »
Wspinaj się aż po sam sufit
Wspinaczka sportowa to aktywność, która wydaje się skomplikowana, niebezpieczna i niedostępna dla ludzi z ulicy. Sport tylko dla profesjonalistów z wieloletnim doświadczeniem. Po części to prawda, nie każdy może sobie pozwolić na wspinanie się po górach. Sam sprzęt jest bardzo drogi, a do tego należy dołożyć umiejętności i doświadczenie bez których nie przetrwamy w górach. Jednak te niedogodności niwelują sztuczne ściany wspinaczkowe w halach, które czynią wspinaczkę prostą, bezpieczną i dostępną dla każdego. Te witają żółtodziobów z otwartymi ramionami. Read the rest of this entry »
Mój świat się pomylił
Gdyby ktoś wcześniej mi powiedział, że pojadę na koncert Patrycji Markowskiej, wyśmiałbym go. Gdyby ktoś wcześniej mi powiedział, że będę czekał na nią pomimo 45-minutowego opóźnienia, w zimnie i w deszczu ze śniegiem, wyśmiałbym go. Gdyby ktoś mi powiedział, że ten koncert będzie jednym z najlepszych jakie widziałem, również bym go wyśmiał. Nie wiem dlaczego to wszystko zrobiłem, ale nie żałuję. Było magicznie. Read the rest of this entry »
Życie w kamieniołomach
Geologia, niby fajny kierunek studiów, ale w praktyce wydaje się trochę nudny. Co ciekawego może być w grzebaniu w ziemi? Szukaniu przez kilka godzin okazów w stosie różnych kamieni? Albo bieganiu z młotkiem i rozbijaniu nim skał? Jeszcze kila dni temu powiedziałbym, że nic. Jednak wyprawa z geologami na Wyżynę Krakowsko-Częstochowską zmieniła mój pogląd na geologię. Grzebanie w ziemi może być ciekawe, a skamieliny amonitów, ramienionogów, belemnitów i gąbek są warte by poświęcić im kilka godzin. Read the rest of this entry »
Bezinteresowne wiosenne porządki
Sprzątanie parku na własną rękę to zupełnie bezinteresowna działalność. Nikt nie obiecuje, że chętni cokolwiek dostaną, a jedyną nagrodą może być świadomość, że pomogło się odzyskać dawny blask obiektu. Taki pomysł na zorganizowanie akcji społecznej miało rogoźnickie stowarzyszenie 4EVO. Wydawałoby się, że w dzisiejszych czasach to nie ma prawa się udać. Ale udało się! I to podwójnie Read the rest of this entry »