Być snajperem, być camperem

Łączysz w sobie sokoli wzrok, doskonały refleks, anielską cierpliwość i stoicki spokój. Idealne cechy do tej roboty. Dobrze wiesz, że jeśli tylko ktoś jest w zasięgu twojego wzroku, to długo nie pociągnie. Przeżyje tak długo, jak mu na to pozwolisz. Jesteś panem życia i śmierci. Jesteś snajperem.

W grach, zupełnie jak w prawdziwym życiu, dobrym snajperem nie może być każdy. Do grania tą profesją potrzebna jest odrobina talentu i wręcz chirurgiczna precyzja. Na polu bitwy nie ma czasu na zastanawianie się. Albo snajper zaaplikuje przeciwnikowi headshota, trafiając w mały zbitek pikseli, albo ten ucieknie z pola widzenia i próżno go szukać. Co więcej, zanim snajper przeładuje broń może już dawno leżeć martwy. Taka specyfika klasy. Życie snajpera nie może być łatwe.

Każdy strzelec wyborowy po rozpoczęciu kampanii musi borykać się z problemem zmiany stylu gry. Strzelanie z dystansu jest bezpieczniejsze od szarżowania z AK-47, ale znacząco ułatwia rozgrywkę i czyni ją mniej emocjonującą. Sterowane przez komputer NPC-e nie dość, że mają ograniczone pole rażenia (tzw. niemożność ustrzelenia snajpera), to często wychylają swoje głowy, po to aby otrzymać długo wyczekiwany strzał krytyczny. W ten sposób, bardzo łatwo wykończyć większość przeciwników, szczególnie Bossów. Niby fajne, a jednak niedosyt pozostaje.

Na szczęście multiplayer jest dużo bardziej wymagający. Tutaj przeciwnicy wiedzą czego można się spodziewać po snajperze… Choć nie wszyscy. Często zdarzają się ludzie, którzy po otrzymaniu kulki w łeb są w takim szoku, że zapominają jak wygląda gra snajperem. Zaczynają bluzgać, zdarza się, że dostają olśnienia i swojego kata nazywają camperem, a w najgorszym wypadku próbują wyrzucić strzelca z serwera. W tym fachu trzeba mieć mocną psychikę. Dobrego snajpera lubi się TYLKO wtedy, gdy jest się w jednej drużynie. I to tylko dobrego.

Chcąc być skutecznym, superstrzelec musi poświęcić na szkolenie, na każdej mapie, co najmniej kilka godzin. Poziom trudności zależy od szybkości rozgrywki. Im szybciej cel się porusza, tym trudniej go ustrzelić. Snajper musi znać kilka strategicznych miejsc, które powinien często zmieniać, bo inaczej stanie się łatwym celem innego snajpera. Poza tym, wielce pożądanymi umiejętnościami są quick skope i mobilność. Snajper, który potrafi fragować w biegu jest cenniejszy niż złoto.

Cały prestiż tej profesji rujnują początkujący. Snajperka daje uczucie bezpieczeństwa, dlatego jest często wybierana przez tzw. newbie. Nowicjusz całą rozgrywkę może prześledzić za pomocą lunety. Możliwe, że nawet uda mu się kogoś ustrzelić. Niezależnie od tego, na pewno nie będzie ginął tyle razy ile postać walcząca w samym sercu bitwy. Dlatego wybierając snajpera gracz daje znak swojej drużynie „nie chcę zbyt często ginąć”. A drużyna odbiera to jako „tchórz”. Dopóki bilans fragów nie będzie wystarczająco wysoki, nie ma co liczyć na szacunek wśród towarzyszy broni.

Gra snajperem wprowadza wiele niedogodności, który na szczęście wynagradza genialne uczucie po odstrzeleniu głowy przeciwnikowi. Uczucie wyższości i dominacji.  I to jest chyba jeden z nielicznych powodów dla których warto szlifować swoje umiejętności snajperskie. Jednak pamiętaj. Niezależnie jakim będziesz profesjonalistą, dla innych graczy będziesz camperem i  noobem. A, i nie zapomnij – w tym świecie NIKT cię nie lubi.